Zamów biuletyn






odwiedzających: 325402
Ekspedycje Nurkowania pod Zaglami...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona główna
SZKOŁA NURKOWANIA

      Chcesz przeżyć coś nowego?..coś co nie da się porównać do niczego, czego doświadczyłeś w swoimp1012091_640x480.jpg życiu..? Przyglądałeś się kiedyś drapieżnym ptakom zawieszonym na horyzoncie, majestatycznie kołującym nad bezmiarem przestrzeni, nad polami, lasami, zwierciadłem jezior i stawów..? Marzyłeś o stanie, gdy siły grawitacji nie mają nad Tobą władzy?..Kiedy  niczym ważka przemieszczasz się od kwiatka do kwiatka, wścibskim wzrokiem wykradając tajemnice ich mieszkańców..?..cicho i bezszelestnie...Wyobrażałeś sobie kiedyś, chwile w której cokolwiek zrobisz będzie absolutnie bezkarne-bo nie zostawisz za sobą żadnego śladu, odcisku stopy, nic...?Przestańmy śnić!Już nie musimy!Środowisko najbliższe człowiekowi, bo tam każdy z nas zaczyna życie-woda.Wisząc nad podwodnymi lasami, rajskimi ogrodami mieniącymi się milionami kolorów, gdy władza Pani Grawitacji została na brzegu,  machając od niechcenia płetwami zaglądamy do okien mieszkańców rafy przez firany gorgoni, a śladów naszej drogi próżno szukać w odmęcie morza...Kursy PADI zafundują Ci bilet w sferę doznań, których nie da się opisać..! Kursy DSAT, pozwolą Ci dotknąć dna i wszystko pamiętać..!
Nazywam się Robert Skibiński mam zaszczyt być instruktorem największych na Świecie federacji szkolących nurków i szkolących elitę głębin- nurków technicznych. Moja szkoła reprezentuje największego sponsora czystej przyjemności..!
Zacznij nurkować już dziś, pozwól pieścić się opiekuńczym falom już teraz..!

NURKOWANIE POD ŻAGLAMI

 
     Bryza wiatru pieszcząca twarz, smak igiełek soli skrzących się na wargach nabrzmiałych po całodziennych bezlitosnych smaganiach fal, fal które ośmielone maleńkością i bezradnością człowieka przetaczały się raz po raz przez pokład, szydząc z tych co za sterem szumem pienistych dziadów...Słońce schodzące ku zachodowi, ciągnące za sobą cieńp1010063114_360x480.jpg purpury, będący zapowiedzią zmiany pogody i kierunku wiatru...Widok palm, nie wiedzieć jakim sposobem utrzymujących się przy życiu na łachach wysepki o rozmiarach mojego przydomowego ogródka...Łopot zrzucanego grota i zgrzyt łańcucha kotwicznego...z kambuza pachnie już kolacja....zanim jednak poznam smak strawy, muszę pożywić serce i duszę tym co podemną, pod żaglem, pod łodzią...Z nadzieją spotkania przyjaciól o błękitnych butlonosych profilach, którzy towarzyszyli mi przez całą wachtę, popisując się skokami przed dziobem-dużo powyżej bukszprytu.Spojrzenia w smutne oczy straży przybocznej Neptuna odzianej w żółwi pancerz.Zakładam jacket z cylindrem, który pozwoli mi na godzinę życia ponad życiem... pod wodą!!!

Kwintesencja przyjemności absolutnej- NURKOWANIE POD ŻAGLAMI !!!